Przełomowe wydarzenia
Wakacje A.D. 2025 obfitowały w przełomowe wydarzenia, spotkania, milowe kroki rozwojowe. Podstawowa zmiana: Julek zaczął mówić. Komunikacja od urodzenia była kluczowym problemem, Julek płakał bezgłośnie, wyrażał się poprzez autoagresję, porażenie nerwu twarzowego...
Skutki uboczne
Uboczne skutki wakacyjnego chillowania...
Można?
Można? Można!
Potrójna
Lato w połowie, a Julek się rozkręca. Zahaczył o Kraków, pojeździł po Beskidzie Niskim, zwiedził Wiedeń, wiął udział w spotkaniu klasowym rocznika '86, a przede wszyatkim przebył pierwszą trasę górską na własnych nogach!!! No dobra, trasa była raczej trekingowa, ale...
Wspaniałe lato
Przy okazji wypadu w naturę okazało się, że Julek jest również milośnikiem zwiedzania, zabytków sakralnych i muzealnych. Ustawia się chłopiec pod eksponatami, kapliczkami, freskami, kwietnikami, kamieniami i życzy sobie zdjęcie. Jakie to satysfakcjonujące, gdy dziecko...
Kajaki
Wczoraj po raz drugi tego lata udało nam się nie zatopić respiratora na Liwcu. Kolega polubił.
Morze czyni cuda
Morze czyni cuda. Okazało sie, że bez wózka Julek jest w stanie przemaszerować prawie kilometr po lesie, dwa razy dziennie przez cztery dni z rzędu. Potrafi też przespać noc w łóżku bez mama albo taty. Umie powiedzieć "łopata" i "patyki", a także "morze szkodzi"....
Mama szkodzi
Ponad 5 lat intensywnej terapii logopedycznej i mamy wielki sukces: Julek spontanicznie wypowiedział pierwsze pełne zdanie. Brzmiało ono: Mama szkodzi. I tak się cieszę.
Pusta sala
Nie ukrywam, rozwój prac nad ustawą o asystencji osobistej śledzę pilniej niż doniesienia z Watykanu czy Waszyngtonu. Dlatego zasmucił i zdegustował mnie widok pustej sali sejmowej w trakcie przemówienia Rzecznika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych dotyczącego tejże...
Niepowtarzalny
W ten weekend miałam zaszczyt, przyjemność i szczęście uczestniczyć w spotkaniu przedstawicieli europejskich stowarzyszeń zrzeszających rodziny dotknięte klątwą Ondyny. Prezentacje i rozmowy były niezwykle emocjonalnie nacechowane. Od pierwszych chwil miałam poczucie...
Powroty
W pobytach w szpitalu najlepsze są powroty do domu.
Padaczka
Tym razem do szpitala sprowadziła nas padaczka. Ataku nie miał Julek od ponad półtora roku, a TAKIEGO ataku nie miał jeszcze nigdy. Nie pomogły leki podane w domu, nie pomogły i te podane przez ratowników medycznych. Pogotowie zabrało Julka do CZD, pierwszy raz od 4,5...
Bal karnawałowy
Mało nas ostatnio w internecie, za to dużo dzieje się w Przedszkole TPD Warszawa - Helenów. I mam wrażenie, że takie proporcje są lepsze, zdrowsze, poprawniejsze. Julek w swojej kameralnej grupie przedszkolnej ma się jak ryba w wodzie. Nasze dni i noce to dwa światy:...
1 procent
Lata lecą, Julek rośnie. Trosk nie ubywa, choć w życiu Julka i naszym wiele zmieniło się na lepsze. Nie zmieniają się za to powody naszych ciągłych powrotów do szpitala oraz Wasze nieustanne wsparcie, dzięki któremu możemy zapewniać Julkowi leczenie, terapię, opiekę,...
Terapia, terapia
Lata lecą, Julek rośnie, a ilość naszych problemów zasadniczo się nie zmniejsza. Do niektórych się przyzwyczajamy, inne nadal spędzają nam sen z powiek, kolejnym spadają priorytety, uświadamiamy sobie jednak obecność nowych. I tak przez długie lata żyliśmy w...
Wigilia…
A kto to zerwał sobie Broviak w wigilię Wigilii Bożego Narodzenia, i zamiast do łóżka to niemalże teleportował się z Małopolski do Centrum Zdrowia Dziecka? I wiecie, że ci tam w szpitalu w ogóle nie byli zdziwieni widząc Rany Julka dziarskim krokiem wkraczającego na...
Oryginalny
Należę raczej do osób miewających zachwiane poczucie własnej wartości. Na szczęścia synek nie ma tego problemu. Zasadniczo nie odmawia popisowych min w blaskach fleszy. Do zdjęć ustawia się w pierwszym rzędzie. Wczoraj siostra pyta, co takiego wyjątkowego było w tym...
Schody
Juluś sturlał się nam ostatnio z zaprzyjaźnionych schodów. Tu siniak, tam plaster, zadrapanie, kilka szwów. Co w związku z tym zauważa jego siostra? "No popatrz na niego: jaki bidny i jaki słodki. Nadawał by się do filmu o sierocińcu".
Heloterapia dożylna
Dziś pacjentowi Rany J. doktor Alina i doktor Hanna zaaplikowały heloterapię dożylną. Na zdowie! Na ten nowy (siódmy.... OMG) rok!
Turysta
Turysta niskopienny i wysokogórski pozdrawia z Zakopanego, a my cieszymy się z zaliczonego czelendża! To niby tylko zwykły spacer po dolinkach, niby tylko wjechanie kolejką na górę. Nic wielkiego. Zwykła rzecz. Dla niektórych nawet obciachowa. Ale do tego miejsca w...
Szalony weekend
To był kolejny szalony weekend! Trzy festiwale i wywiad dla TVN Cyrkulacje Młode Horyzonty Szalone Dni Muzyki
O, choroba! Historia do rany przyłóż
Co to był za wieczór! Julek był gościem niemalże honorowym na premierze spektaklu "O, choroba! Historia do rany przyłóż" w Teatr Lalek Arlekin w Łodzi. Twórcom spektaklu, autorom komiksu, na podstawie którego powstało przedstawienie, a także Fundacja Iskierka...
Śpij kochanie śpij
Zamazane, bo telefon nie ogarnął szaleństwa na koncercie Kayah na dzielni, mimo że "Śpij kochanie śpij" to w kontekście klątwy Ondyny utwór dość mocno kontrowersyjny;)
Światowy Miesiąc Świadomości Nowotworów u Dzieci
Wrzesień jest Światowym Miesiącem Świadomości Nowotworów u Dzieci. Dla nas to czas podwójnie szczególny: 4 temu Julek dostał nowe życie. Usunięto plazmatyczną strukturę nowotworową, która przez kilka miesięcy perfidnie trawiła jego malutki organizm, po cichu oplatała...
Zamek Książ
Tym razem nie był to szpital, a odwiedzony przez nas kilka dni temu Zamek Książ, który zachwycił Turystę olbrzymimi kominkami i niezliczonymi fontannami. Turysta zwiedził, zapamiętał i przetworzył artystycznie w jakże charakterystycznej dla niego konwencji pudełkowej....
Konkurs
KONKURS Poszliśmy po zakupy do apteki, ulubionego sklepu Julusia. Wracamy obładowani nowymi klockami. Julek zadowolony buduje, przekłada, ulepsza, poprawia całe popołudnie. I co chwilę dumny jak paw prezentuje swoje dzieło. Wieczorem pytam: "Julek, co zbudowałeś?...
Koniec wakacji
Na koniec wakacji wywiało nas troszeczkę wyżej. Lubimy wznieść się ciut ponad poziom morza, ale z roku na rok Julek coraz cięższy, a i za bardzo nie ma siły sam wchodzić pod górę. Wózek pozostaję jedyną opcją. Na szczęście są trasy dostępne i dla wózkowiczów. A ile...
Doigrali się
Logopeda
Tydzień relaksu i odpoczynku? Nic z tych rzeczy! W pierwszych dniach wakacji Julek napracował się, że ho, ho! Dzięki dr Gabrieli Lorens znaleźliśmy się po srugiej stronie lustra. Po pierwszej natomiast studentki studiów podyplomowych wwr na Akademia Pedagogiki...
Dziecko w domu
Dziecko w domu od wczoraj. Dziś w godzinach szpitalnego obchodu Julkowi ewidentnie czegoś zabrakło. Pani doktor nie przyszła, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.



























