Piwnice

Na zdjeciu: idealne miejsce na długie wycieczki rowerowe i przeczekanie kolejnej fali upałów. Julka wręcz ulubione.
Pienice eksplorujemy już dwa tygodnie.
Leczenie przebiega skutecznie, ale i nie bez komplikacji. Oprócz miejscowego zakażenia, Julka dopadło zapalenie stawów biodrowych.
Przyjmuje antybiotyk, który leczy gronkowca, owszem, jednak negatywnie wpływa na gospodarkę wodną organizmu.
Podawany 4 razy na dobę, w tym o 23.30 i 5.30 wpływa również na jakość snu. Nie, żebyśmy zazwyczaj spali jak susełki, niemniej codzienne pobudki o 5:30 znacząco obniżają naszą formę.

Ostatnie artykuły

Zerknijcie

Zerknijcie

Zerknijcie. Kątem oka: https://zacheta.art.pl/.../mediat.../ciagle-zerkam-katem-oka Ode mnie więcej wkrótce. Dziękuję!!!

Czas leci

Czas leci

Niezawodny fB przypomniał mi zdjęcia sprzed 7 lat. Jak wtedy było dziwnie i niewesoło! Julek ledwo dychał. Czekał na operację, bo jego przewód pokarmowy nie działał, a my (rodzice i szpital) nie wiedzieliśmy dlaczego. Alinka mieściła się w foteliku i znała swojego...

Własne pokoje

Własne pokoje

Od kilku miesięcy bierzemy z Juliuszem udział w fantastycznym projekcie #WłasnePokoje realizowanym w Zachęta Narodowa Galeria Sztuki rękami, umysłami i sercami Emilii Rudzkiej i Pameli Bożek. Dziewczyny stworzyły przestrzeń do obcowania ze sztuką dla opiekunów OzN....