Jeden dzień

Wczoraj z okazji dnia dziecka pojechaliśmy do Księgarnia Dwie Siostry i dzieci mogły sobie wybrać po jednej książce. Alinka wybrała „Brud. Cuchnąca historia higieny”, a Julek „Jeden dzień”.
Tym samym jest to nasz 4 egzemplarz tej książki zakupiony w tym roku (!). Pozostałe rozsypały się na pojedyncze strony.
Z książką Mizielińskich Julek nie rozstaje się ani na chwilę. Stanowi dla niego rodzaj komunikatora: uczy się na niej mówić, czytać, obrazki pomagają mu w komunikacji i wyrażaniu emocji. Towarzyszy mu w trakcie zabawy, spania i jedzenia. Woli ją od specjalistycznych obrazków komunikacyjnych proponowanych przez logopedów.
Wydawnictwo Dwie Siostry polecamy wszystkim, którzy jeszcze nie znają (choć pewnie jest takich niewielu)

czwartek, cze 02

Google Translate

PolishEnglishGermanRussianSpanishFrenchItalian

Ostatnie artykuły

Plażowanie

Plażowanie

Hospitalizacja w Gdańsku ma swoje plusy: po badaniach można sobie poplażować.

Zwiadowca

Zwiadowca

Dzieci poznają świat wszystkimi zmysłami. Natomiast Julek wysyła zwiadowców. PS Na zdjęciu majstersztyk w wykonaniu szefa szpitalnej kuchni. PS2 Jesteśmy na badaniach w UCK w Gdańsku. Tu powstał ośrodek chorób rzadkich, który uważnie i na poważnie przygląda się chorym...