Znowu szpital

Od wczoraj Julek w szpitalu.
Od kilku dni miał się źle. Myśleliśmy, że przyczyną problemów oddechowych są upały. Niestety, tym razem winy nie możemy zrzucić na pogodę.
Julkowa choroba jelit po kilku miesiącach względnej stabilizacji dała o sobie znać. W szpitalu na szczęście kryzys zażegnano. Wykonanie prostej procedury pomogło i Julek natychmiast wrócił do formy. Wręcz szczytowej! Hospitalizacji nie jest dla niego problemem. W końcu Juliuszek spędził w szpitalu więcej czasu niż w domu.
Drugie niestety jest jednak takie, że doraźna pomoc nie wystarczy. Konieczna będzie kolejna operacja. Nie dziś, nie jutro… Czyli że kroją się nam wakacje w CZD.

czwartek, cze 06

Google Translate

PolishEnglishGermanRussianSpanishFrenchItalian

Ostatnie artykuły

4 lata

4 lata

Jubilat przeszczęśliwy Był lew, były świeczki na torcie, prezenty, sto lat po wielokroć, gości co niemiara. A na deser kroplóweczka.

Urodziny

Urodziny

Za tydzień wypadają Julusiowe urodziny numer 4. Z tego powodu staję się sentymentalna, wracam do tego, co było i dokopuję do zdjęcia zatytułowanego "First Kiss", które dokumentuje tytularny fakt. Zostało ono wykonane przez Babcię dokładnie w tej sali, w której (o...

Stop zabawa

Stop zabawa

W przedszkolu fajnie, w domu fajnie, a my znowu mówimy "Stop zabawa" i kładziemy się w szpitalu na kilka tygodni. Na szczęście Julek lubi szpital. My, dorośli - mniej. Perspektywa wymiany cewnika, który służył 2,5 roku, związane z nią 2 operacje i 2 tygodnie...