Wycieczka rowerowa
Długi weekend spędziliśmy w Poznaniu jeżdżąc rowerami tu i tam, odpoczywając w ulubionych parkach, spędzając czas z przyjaciółmi. Czyli robiliśmy to, co lubimy. Byliśmy w domu i mieliśmy się świetnie.
Wszyscy poza Julkiem. Ten przez większość czasu był niespokojny, rozdrażniony, niezadowolony.
Po powrocie do Warszawy poniedziałek i pół środy spędziliśmy w szpitalu (kontrole, badania, pomiary, tłoczenia). Julek był spokojny, zadowolony, grzeczny.
Jeszcze sporo pracy przed nami, by przyzwyczaić Julka do normalnego życia…
Jak bumerang powraca ostatnio myśl: czy dziecko, które przeszło 16 operacji, chemioterapię, pół życia spędziło w szpitalu, ma zaburzone podstawowe funkcje życiowe (oddychanie, jedzenie, wydalanie) BĘDZIE KIEDYKOLEIEK NORMALNIE POSTRZEGAĆ RZECZYWISTOŚĆ?
I co to znaczy normalnie?

Ostatnie artykuły

Uwaga, dobro czyha

Uwaga, dobro czyha

Panią Sylwię poznaliśmy minionego lata, choć tak naprawdę znamy się od dawna. Kiedy w 2021 TVN wyemitował materiał o Julku, odezwało się do nas sporo osób. Obcy ludzie przesyłali komentarze, słowa wsparcia albo zdziwienia i konsternacji. Onlinowo klepali po ramieniu,...

Niech się Wam darzy

Niech się Wam darzy

Troszeczkę byliśmy ostatnio zajęci i poza zasięgiem. Życzymy Wam więc po świętach wszystkiego przenajlepszego: zdrowia, miłości, nadziei. Z tą nadzieją to było tak: dwa lata temu Julek całe święta spędził w łóżku po potężnym ataku padaczki. Rok temu tuż przed Wigilią...

Przeczytajcie

Przeczytajcie

Goście wyjechali, sukienka wróciła do butiku, kwiaty zwiędły, emocje opadły. A do mnie po tygodniu nadal wracają słowa osób bliskich, nowo poznanych i anonimowych internautów. Osób, które pochyliły się nad tekstami opublikowanymi przez Zachęta Narodowa Galeria Sztuki...