Tak długo miał się tak dobrze. Przyszla wiosna, przyszło pogorszenie. Od poniedziałku Julek choruje, najpierw w domu, od środy w szpitalu, wyjątkowo nie na Broviak. Na razie nie wiemy, co jest przyczyną słabszego oddychania, słabej morfologii, wysokich parametrów zapalnych.
Zerknijcie
Zerknijcie. Kątem oka: https://zacheta.art.pl/.../mediat.../ciagle-zerkam-katem-oka Ode mnie więcej wkrótce. Dziękuję!!!



