Upadek
Kilka dni temu niefortunnie upadłam i porządnie stłukłam rękę. Alinka od razu przebiegła przytulić. A Julek?
Poszedł (tak, tak, poszedł, bo już umie chodzić i skrzętnie umiejętność tę wykorzystuje) do szuflady po stetoskop i rozpoczął badanie. Stan pacjentki ocenił na stabilny i wrócił do swoich spraw.
Mama z potłuczoną ręką nie może wykonywać wielu czynności, więc Julek siłą rzeczy nabywa kolejnych umiejętności: po drzemce potrafi już odłączyć się od respiratora, zejść z łóżka i dołączyć do reszty rodziny. Potrafi zamknąć oraz otworzyć wszystkie drzwi jak i toaletę. Potrafi wyrzucić śmieci (i nie tylko) do kosza (i nie tylko. Do toalety też).
Jak widać na zdjęciu uczy się również gotować.

poniedziałek, lut 08

Google Translate

PolishEnglishGermanRussianSpanishFrenchItalian

Ostatnie artykuły

Jeden dzień

Jeden dzień

Wczoraj z okazji dnia dziecka pojechaliśmy do Księgarnia Dwie Siostry i dzieci mogły sobie wybrać po jednej książce. Alinka wybrała "Brud. Cuchnąca historia higieny", a Julek "Jeden dzień". Tym samym jest to nasz 4 egzemplarz tej książki zakupiony w tym roku (!)....

Plażowanie

Plażowanie

Hospitalizacja w Gdańsku ma swoje plusy: po badaniach można sobie poplażować.