Premium
Niedawno miałam przyjemność porozmawiać z Dorota Borodaj (efekty tej rozmowy do poczytania już wkrótce). Dorota powiedziała, że Julkowe przewody od respiratora i pompy są jego przedłużeniem, że dzięki nim mamy więcej Julka (!).
Dziecko w wersji premium.
W wersji „rozszerzonej”.
Trudno mi się z nią nie zgodzić, bo choć to one umożliwiają Julkowi życie, to na co dzień częściej postrzegam je raczej jako źródło ograniczeń.
Na szczęście Julek takimi sprawami głowy sobie póki co nie zawraca. Nie da się jednak ukryć, że jego przedłużacze stanowią nie tylko o funkcjach życiowych, ale i o zainteresowaniach. Jak on uwielbia kable!!! Wszelkiego rodzaju. Atrakcją dnia była dziś wizyta w dziale elektroniki marketu budowlanego. Ależ była frajda!
Dział z przedłużaczami wpisujemy na listę stałych tras wycieczkowych.

Ostatnie artykuły

Uwaga, dobro czyha

Uwaga, dobro czyha

Panią Sylwię poznaliśmy minionego lata, choć tak naprawdę znamy się od dawna. Kiedy w 2021 TVN wyemitował materiał o Julku, odezwało się do nas sporo osób. Obcy ludzie przesyłali komentarze, słowa wsparcia albo zdziwienia i konsternacji. Onlinowo klepali po ramieniu,...

Niech się Wam darzy

Niech się Wam darzy

Troszeczkę byliśmy ostatnio zajęci i poza zasięgiem. Życzymy Wam więc po świętach wszystkiego przenajlepszego: zdrowia, miłości, nadziei. Z tą nadzieją to było tak: dwa lata temu Julek całe święta spędził w łóżku po potężnym ataku padaczki. Rok temu tuż przed Wigilią...

Przeczytajcie

Przeczytajcie

Goście wyjechali, sukienka wróciła do butiku, kwiaty zwiędły, emocje opadły. A do mnie po tygodniu nadal wracają słowa osób bliskich, nowo poznanych i anonimowych internautów. Osób, które pochyliły się nad tekstami opublikowanymi przez Zachęta Narodowa Galeria Sztuki...