Oryginalny
Należę raczej do osób miewających zachwiane poczucie własnej wartości. Na szczęścia synek nie ma tego problemu.
Zasadniczo nie odmawia popisowych min w blaskach fleszy. Do zdjęć ustawia się w pierwszym rzędzie.
Wczoraj siostra pyta, co takiego wyjątkowego było w tym Elvisie. Ja na to: Super śpiewał, super tańczył, super wyglądał.
Na to Julek, że on też.
Kilka dni wcześniej pytam syna przy okazji kąpieli, co to trzeba robić, żeby mieć takie śliczne nóżki (bo w otoczeniu innych części ciała naznaczonych licznymi bliznami, stomiami, cewnikami, nóżki prezentują się zjawiskowo).
Julek na to, że trzeba je kremawać!
Siostra na to: chyba bym nie chciała, żeby Julek całkiem wyzdrowiał. Nie byłby wtedy taki oryginalny

Ostatnie artykuły

Uwaga, dobro czyha

Uwaga, dobro czyha

Panią Sylwię poznaliśmy minionego lata, choć tak naprawdę znamy się od dawna. Kiedy w 2021 TVN wyemitował materiał o Julku, odezwało się do nas sporo osób. Obcy ludzie przesyłali komentarze, słowa wsparcia albo zdziwienia i konsternacji. Onlinowo klepali po ramieniu,...

Niech się Wam darzy

Niech się Wam darzy

Troszeczkę byliśmy ostatnio zajęci i poza zasięgiem. Życzymy Wam więc po świętach wszystkiego przenajlepszego: zdrowia, miłości, nadziei. Z tą nadzieją to było tak: dwa lata temu Julek całe święta spędził w łóżku po potężnym ataku padaczki. Rok temu tuż przed Wigilią...

Przeczytajcie

Przeczytajcie

Goście wyjechali, sukienka wróciła do butiku, kwiaty zwiędły, emocje opadły. A do mnie po tygodniu nadal wracają słowa osób bliskich, nowo poznanych i anonimowych internautów. Osób, które pochyliły się nad tekstami opublikowanymi przez Zachęta Narodowa Galeria Sztuki...