Odwiedziny
Niedawno, przy okazji swojej drugiej w życiu wizyty u dziadków Julek poznał młodszą kuzynkę. Starał się ją zaciekawić ulubionymi zabawkami: gazikami, strzykawkami, cewnikami, rurkami… Bezskutecznie.
W przeciwieństwie do Julka, Lila woli prawdziwe zabawki.
Toteż nasz dzielny starszak szybko porzucił zainteresowanie małolatą.
Nić porozumienia nawiązano dopiero, kiedy Lila do gry dorzuciła kabel od laktatora.
O! takie zabawki to ja rozumiem! – powiedział Julek (mową ciała oczywiście).
Bo Julek przez 3 dni nie ruszy pudełka z klockami, jeżeli obok stoi torba medyczna.
Pisząc list do Mikołaja w imieniu brata, Alinka poprosiła dla niego o PRAWDZIWY ciśnieniomierz.
A skoro mowa o Alince: ostatnio pomyliła „geografię” z „tomografią”.
Tak, proszę Państwa, szpital próbuje się dostać do naszego życia przez każdą szczelinę.
Ale my się nie dajemy!

Ostatnie artykuły

Wuef

Wuef

Gdyście chcieli wiedzieć, co wyjątkowo wyjątkowe dzieci robią w poniedziałki. Otóż mają wuef między innymi  

Awaria

Awaria

Wyjechać na weekend i nie przeżyć zawału serca. To byłaby dopiero nuda. Nie z Julkiem takie numery. Tym razem pękł nam ssak. Ssak to takie piekielnie głośne medyczne urządzenie do oczyszczania dróg oddechowych, niezbędne pacjentom z rurką tracheostomijną (bo rurka, w...

Długa lista

Długa lista

Julek rozdrapuje opatrunki. Tylko w tym roku przeszedł z tego powodu 5 zabiegów operacyjnych w pełnym znieczuleniu i 12 tygodni pomieszkiwał w szpitalu. Spędza nam to sen z powiek i jest przyczyną permanentnego stresu. Aby zminimalizować ryzyko drapania od jakiegoś...