Odwiedziny
Niedawno, przy okazji swojej drugiej w życiu wizyty u dziadków Julek poznał młodszą kuzynkę. Starał się ją zaciekawić ulubionymi zabawkami: gazikami, strzykawkami, cewnikami, rurkami… Bezskutecznie.
W przeciwieństwie do Julka, Lila woli prawdziwe zabawki.
Toteż nasz dzielny starszak szybko porzucił zainteresowanie małolatą.
Nić porozumienia nawiązano dopiero, kiedy Lila do gry dorzuciła kabel od laktatora.
O! takie zabawki to ja rozumiem! – powiedział Julek (mową ciała oczywiście).
Bo Julek przez 3 dni nie ruszy pudełka z klockami, jeżeli obok stoi torba medyczna.
Pisząc list do Mikołaja w imieniu brata, Alinka poprosiła dla niego o PRAWDZIWY ciśnieniomierz.
A skoro mowa o Alince: ostatnio pomyliła „geografię” z „tomografią”.
Tak, proszę Państwa, szpital próbuje się dostać do naszego życia przez każdą szczelinę.
Ale my się nie dajemy!

sobota, gru 19

Google Translate

PolishEnglishGermanRussianSpanishFrenchItalian

Ostatnie artykuły

CCHS

CCHS

Społeczność chorych na klątwę Ondyny i ich bliskich obchodzi dziś 7 Międzynarodowy Dzień Hipowentylacji. CCHS to paskudna dolegliwość, która ogranicza samodzielność chorych, uzależnia ich życie od maszyn, nie pozwala oddychać pełną piersią. Są jednak co najmniej 3...

Kapitan Juliusz

Kapitan Juliusz

Kapitan Juliusz obronną ręką wyszedł już z niejednej opresji, katastrofa morska to dla niego pestka. Pesteczka. Ahoj, szczury lądowe!

Jak to jest?

Jak to jest?

Dziś zadano mi pytanie, jak to jest być rodzicem niepełnosprawnego dziecka. Niby proste pytanie, a jednak trochę mi zajęło wykminienie satysfakcjonującej (mnie samą) odpowiedzi: Staramy się jak możemy traktować Julka jak normalne dziecko, ale w ciągu dnia musimy...