Na spacerze

Na spacerze z Ali:
– Mamusiu, a kupisz mi takiego dzidziusia-laleczkę, który płacze, pije mleko i robi kupę do pieluszki?
– Alinko, my za niedługo będziemy mieć w domu prawdziwego dzidziusia.
– Dobrze, to nie potrzebuję laleczki.

Tylko, że nasz dzidziuś nie płacze, nie pije mleka i nie robi kupy do pieluszki. Więc chyba lalka się jej należy. A co.

Ostatnie artykuły

Skutki uboczne

Skutki uboczne

Uboczne skutki wakacyjnego chillowania...

Można?

Można?

Można? Można!

Potrójna

Potrójna

Lato w połowie, a Julek się rozkręca. Zahaczył o Kraków, pojeździł po Beskidzie Niskim, zwiedził Wiedeń, wiął udział w spotkaniu klasowym rocznika '86, a przede wszyatkim przebył pierwszą trasę górską na własnych nogach!!! No dobra, trasa była raczej trekingowa, ale...