„Mini urlop”

W przeciwieństwie do całej reszty kraju nie umieramy z powodu upałów. Klinika Pediatrii i Żywienia oferuje niezwykle klimatyczne warunki pobytu. Serio. Staramy się obrócić Julkową hospitalizację w mini urlop. W końcu nie trzeba sprzątać mieszkania, chodzić do pracy, przedszkola… Dzis Ali wymyśliła zabawę, że jesteśmy na plaży. No i tak się od rana bawimy.
Antybiotyk postawił Julka na nogi. Chłopak ma się dobrze. Jest o wiele bardziej wydolny oddechowo niż w ostatnich tygodniach w domu. Żywienie pozajelitowe zredukowano do 18 godzin! Oznnacza to, że 6 h na dobę Julek nie jest podłączony do pompy żywieniowej. Jedna maszyna, jeden kabel mniej. Uff. 6 godzin to sporo czasu!!!
Wieczorami pryskamy się sprayem na komary i wychodzimy na spacer.
Operacji na razie nie będzie. Nie tym razem.

Ostatnie artykuły

Zerknijcie

Zerknijcie

Zerknijcie. Kątem oka: https://zacheta.art.pl/.../mediat.../ciagle-zerkam-katem-oka Ode mnie więcej wkrótce. Dziękuję!!!

Czas leci

Czas leci

Niezawodny fB przypomniał mi zdjęcia sprzed 7 lat. Jak wtedy było dziwnie i niewesoło! Julek ledwo dychał. Czekał na operację, bo jego przewód pokarmowy nie działał, a my (rodzice i szpital) nie wiedzieliśmy dlaczego. Alinka mieściła się w foteliku i znała swojego...

Własne pokoje

Własne pokoje

Od kilku miesięcy bierzemy z Juliuszem udział w fantastycznym projekcie #WłasnePokoje realizowanym w Zachęta Narodowa Galeria Sztuki rękami, umysłami i sercami Emilii Rudzkiej i Pameli Bożek. Dziewczyny stworzyły przestrzeń do obcowania ze sztuką dla opiekunów OzN....