Król Życia

Proszę Państwa, oto Król Życia!

Dostał parę dni wolnego, a my baliśmy się jechać do domu, bo w szpitalu stan Juliuszka był bardzo poważny, niestabilny pod wieloma względami. Wprawdzie wypis dostaliśmy, ale odpowiedniego zabezpieczenia przeciwbólowego – nie…

A tu się okazuje, że w domu to zupełnie inne dziecko. Jakby nie było całej tej onkologii, chemioterapii, bronchoskopii, laparoskopii, intensywnej terapii, potwornego cierpienia, miesiąca spędzonego w łóżeczku. No i ośmiocentymetrowego guza do wycięcia…

Julek potrafi żyć tu i teraz.
Uczymy się od niego tego starego, odmienionego przez wszystkie przypadki CARPE DIEM.

piątek, Lip 31

Google Translate

PolishEnglishGermanRussianSpanishFrenchItalian

Ostatnie artykuły

Znowu szpital

Znowu szpital

Jeżycki mikroklimat okazał się niewystarczająco uzdrawiający. Po 1,5 dnia w domu - znowu szpital. No nic. Teraz królujemy po warszawsku. W otoczeniu najlepszych specjalistów w dziedzinie julkologii.

Rodzinne zdjęcie

Rodzinne zdjęcie

Nie piszemy, bo jest nam trudno. Przesyłamy Wam za to rodzinne zdjęcie. Julek miewa czasami lepsze momenty...

Neuroblastoma

Neuroblastoma

Bardzo nie chcieliśmy o tym pisać, ale uznaliśmy, że Wy, nasi Przyjaciele, którzy pomagacie i wspieracie nas od dawna, macie prawo wiedzieć, że od poniedziałku Juliuszek w stanie ciężkim, ale stabilnym leży na intensywnej terapii. W jego jamie brzusznej rozwinął się...