Ferie

Alinka podczas ferii była i w górach, i u babci, i na basenie, i w teatrze, i w kinie. Ale zapytana, co jej się najbardziej podobało, odpowiada, że odwiedziny w szpitalu u Julcika.
Niestety, odwiedziny wstrzymane. Julek zachorował na grypę, a tym samym przedłużył swój pobyt na oddziale o kolejne dwa tygodnie. W dniu zaplanowanego zabiegu już przygotowany do operacji osłabł, zagorączkował. Teraz leżymy, leżymy, leżymy. Na plecach, na brzuchu, na boku, na głowie. Z książką, z klockami, ze słabym nastrojem.
Tymczasem w domu trwają przygotowania do koncertu Ondinata. Songs for Ondine Alinka wybiera garderobę, ćwiczy śpiewanie do mikrofonu, by przy akompaniamencie taty i… pewnej wspaniałej pianistki!
Ależ to będzie występ!

Ostatnie artykuły

Wuef

Wuef

Gdyście chcieli wiedzieć, co wyjątkowo wyjątkowe dzieci robią w poniedziałki. Otóż mają wuef między innymi  

Awaria

Awaria

Wyjechać na weekend i nie przeżyć zawału serca. To byłaby dopiero nuda. Nie z Julkiem takie numery. Tym razem pękł nam ssak. Ssak to takie piekielnie głośne medyczne urządzenie do oczyszczania dróg oddechowych, niezbędne pacjentom z rurką tracheostomijną (bo rurka, w...

Długa lista

Długa lista

Julek rozdrapuje opatrunki. Tylko w tym roku przeszedł z tego powodu 5 zabiegów operacyjnych w pełnym znieczuleniu i 12 tygodni pomieszkiwał w szpitalu. Spędza nam to sen z powiek i jest przyczyną permanentnego stresu. Aby zminimalizować ryzyko drapania od jakiegoś...