Dziękujemy

Julek to chłopak, który oprócz czterech nieuleczalnych dolegliwości podyktowanych błędem genetycznym (klątwa Ondyny, choroba Hirschprunga, nowotwór neuroblastoma, padaczka) i kilku pomniejszego kalibru ma w sobie niespotykaną chęć życia, upór i pogodę ducha.
A także (nie wiem po kim odziedziczony) talent do ładowania się w tarapaty. Tylko on potrafi wymiotować brokatem, zostać ugryzionym przez osiołka, dostać ataku podczas lekcji pianina (uczyła się siostra), wyjąć rurkę tracheo podczas ćwiczeń… a to wszystko w ciągu zaledwie jednego tygodnia. Jest też niezwykle słodki (dziś nasz terapeuta otrzymał od Julka 37 buziaków!)
Dzięki Waszym procentom Julka wspierają super specjaliści, jego życie jest łatwiejsze i bezpieczniejsze, a my rodzice nie musimy się zastanawiać, czy stać nas na plaster, od którego dziecko nie dostaje uczulenia…
Dziękujemy za Wasze procenty!

czwartek, sty 27

Google Translate

PolishEnglishGermanRussianSpanishFrenchItalian

Ostatnie artykuły

4 lata

4 lata

Jubilat przeszczęśliwy Był lew, były świeczki na torcie, prezenty, sto lat po wielokroć, gości co niemiara. A na deser kroplóweczka.

Urodziny

Urodziny

Za tydzień wypadają Julusiowe urodziny numer 4. Z tego powodu staję się sentymentalna, wracam do tego, co było i dokopuję do zdjęcia zatytułowanego "First Kiss", które dokumentuje tytularny fakt. Zostało ono wykonane przez Babcię dokładnie w tej sali, w której (o...

Stop zabawa

Stop zabawa

W przedszkolu fajnie, w domu fajnie, a my znowu mówimy "Stop zabawa" i kładziemy się w szpitalu na kilka tygodni. Na szczęście Julek lubi szpital. My, dorośli - mniej. Perspektywa wymiany cewnika, który służył 2,5 roku, związane z nią 2 operacje i 2 tygodnie...