Dobre dni

Mieliśmy kilka dobrych dni. Parę razy udało się wyjść na miasto, spektakl obejrzeć, a nawet za miasto wyjechać (samochodem naszym a nie tym takim z ratownictwa medycznego). Trochę też dziecko bez respiratora pooddychało.
Ale co dobre szybko się kończy.
Mały wiatrak i już Juliuszek przeziębiony i znowu się o niego martwimy. I znowu nieprzespane noce. I znowu lekarstwa. Ech.

wtorek, lip 02

Google Translate

PolishEnglishGermanRussianSpanishFrenchItalian

Ostatnie artykuły

Jeden dzień

Jeden dzień

Wczoraj z okazji dnia dziecka pojechaliśmy do Księgarnia Dwie Siostry i dzieci mogły sobie wybrać po jednej książce. Alinka wybrała "Brud. Cuchnąca historia higieny", a Julek "Jeden dzień". Tym samym jest to nasz 4 egzemplarz tej książki zakupiony w tym roku (!)....

Plażowanie

Plażowanie

Hospitalizacja w Gdańsku ma swoje plusy: po badaniach można sobie poplażować.