Co u Julka?

Co u Julka? 
Julek nie może się dogadać z domowym respiratorem. Jego ustawienia ciągle nie są optymalne. W związku z tym ciągle przebywa na intensywnej terapii, a nie na oddziale żywieniowym. Ale Julek coraz lepiej je i efektywniej trawi – widać postanowił wziąć swoje żywienie w swoje ręce. Julek przesypia większość dnia, a aktywizuje się w nocy. Od 20 stycznia radzi sobie bez antybiotyków.
Co u mamy?
Mama jest zmęczona szpitalem, hotelem, tęsknieniem, chodzeniem, proszeniem, czekaniem. Czekaniem na lekarza, na informację, na decyzje, na przeniesienie, na windę, na piątek…
Musi wychodzić z oddziału o 22:00 bez względu na to czy Julek śpi, czy nie śpi, czy płacze…
Jutro ma się odbyć konsylium w spawie dalszego leczenia. Może czegoś się dowiemy?

Ostatnie artykuły

Uwaga, dobro czyha

Uwaga, dobro czyha

Panią Sylwię poznaliśmy minionego lata, choć tak naprawdę znamy się od dawna. Kiedy w 2021 TVN wyemitował materiał o Julku, odezwało się do nas sporo osób. Obcy ludzie przesyłali komentarze, słowa wsparcia albo zdziwienia i konsternacji. Onlinowo klepali po ramieniu,...

Niech się Wam darzy

Niech się Wam darzy

Troszeczkę byliśmy ostatnio zajęci i poza zasięgiem. Życzymy Wam więc po świętach wszystkiego przenajlepszego: zdrowia, miłości, nadziei. Z tą nadzieją to było tak: dwa lata temu Julek całe święta spędził w łóżku po potężnym ataku padaczki. Rok temu tuż przed Wigilią...

Przeczytajcie

Przeczytajcie

Goście wyjechali, sukienka wróciła do butiku, kwiaty zwiędły, emocje opadły. A do mnie po tygodniu nadal wracają słowa osób bliskich, nowo poznanych i anonimowych internautów. Osób, które pochyliły się nad tekstami opublikowanymi przez Zachęta Narodowa Galeria Sztuki...