7 lat
Jupi! Kolejny rok za nami!!!
Tym samym przekroczyliśmy magiczną cezurę: 7.
Tak sobie myślimy, że to były chude lata, a teraz nadejdą te obfitujące w zdrowie i szczęście. A szczęście, jak wiadomo, jest domeną biedronek, czterolistnych koniczynek i białych kotów. Dlatego wizytę Kici Koci w trakcie Julkowych urodzin traktujemy szalenie poważnie:)
Miau!

Ostatnie artykuły

Zerknijcie

Zerknijcie

Zerknijcie. Kątem oka: https://zacheta.art.pl/.../mediat.../ciagle-zerkam-katem-oka Ode mnie więcej wkrótce. Dziękuję!!!

Czas leci

Czas leci

Niezawodny fB przypomniał mi zdjęcia sprzed 7 lat. Jak wtedy było dziwnie i niewesoło! Julek ledwo dychał. Czekał na operację, bo jego przewód pokarmowy nie działał, a my (rodzice i szpital) nie wiedzieliśmy dlaczego. Alinka mieściła się w foteliku i znała swojego...

Własne pokoje

Własne pokoje

Od kilku miesięcy bierzemy z Juliuszem udział w fantastycznym projekcie #WłasnePokoje realizowanym w Zachęta Narodowa Galeria Sztuki rękami, umysłami i sercami Emilii Rudzkiej i Pameli Bożek. Dziewczyny stworzyły przestrzeń do obcowania ze sztuką dla opiekunów OzN....